Thursday, April 2, 2009

Wiosna

Rain has been falling on Portland for days. Today, the sun came out for the first time. Wiosna - Spring! I took a break at work and went for a walk. I discovered a neighborhood nearby, where the streets are lined with flowering trees, wild cherry and plum. It smelled so wonderful!



Przedwczoraj znalazlam - by coincidence - piekny wiersz Szymborskiej pt. "Jablonka". Chociaz to jeszcze nie maj, dzisiaj poczulam sie jak w tym wierszu. (przepraszam za brak polskiej trzcionki)

Jablonka

W raju majowym, pod piekna jablonka,
co sie kwiatami jak smiechem zanosi,

pod nieswiadoma dobrego i zlego,
pod wzruszajaca na to galeziami,

pod niczyja, ktokolwiek powie o niej moja;
pod obciazona tylko przeczuciem owocu,

pod nieciekawa, ktory rok, jaki kraj,
co za planeta i dokad sie toczy,

pod tak malo mi krewna, tak bardzo mi inna,
ze ani nie pociesza mnie, ani nie przeraza,

pod obojetna, cokolwiek sie stanie,
pod drzaca z cierpliwosci kazdym listkiem,

pod niepojeta, jakby mi sie snila,
albo snilo sie wszystko oprocz niej
zbyt zrozumiale i zarozumiale -

pozostac jeszcze, nie wracac do domu.
Do domu wracac chca tylko wiezniowie.



No comments:

Post a Comment